Na plaży mi się marzy…spokój!

Plaża Rewa

Wczorajszy dzień był tym, na który czekałam od bardzo dawna. Mimo, że wstaliśmy o 5 rano (nie, nie z wyboru :D), nie musiałam robić absolutnie nic. Nie czułam presji pt. „zrób śniadanie”, nie czekała na mnie sterta prania
(i prasowania haha), nie musiałam sprzątać, pójść do sklepu, ani ugotować obiadu! Jedyne co dzisiaj musiałam zrobić to ubrać się i pojechać na plażę 🙂 Bajka!

Dzięki Wam pojechaliśmy wczoraj do Rewy (Rewa i plaża w Orłowie najczęściej pojawiały się w odpowiedzi na moje pytanie na Instagramie dotyczące mniej popularnych plaż w Trójmieście). Do Rewy mieliśmy kawałek drogi z hotelu, około 20 minut samochodem, rzut kamieniem. Trafiliśmy na przepiękną, szeroką plażę na której przez większość czasu byliśmy całkowicie sami! I wiecie co? Ku mojemu zdziwieniu udało się i…odpoczęłam!!! 🙂 Nie było wokół nas nikogo, więc Michał nie szalał tak bardzo (on uwielbia zaczepiać przechodniów i wdawać się z nimi w dyskusję :)). Grzecznie bawił się piaskiem, kopaliśmy dziury, budowaliśmy zamek, rysowaliśmy patykiem po mokrym piasku, szukaliśmy muszelek i nawet chwilę poleżeliśmy 😀 Tak, to właśnie młoda mama nazywa luksusem! Ja to nazywam luksusem. Czas spędzony razem w przepięknym miejscu, bez nerwów i codziennej monotonii. Na pewno jeszcze tam wrócimy! 🙂

A czym jest luksus dla Ciebie?

Wakacje Rewa wakacje z dzieckiem nad morzem Rewa wakacje blog Dziecko wakacje nad morzem Blog parenting Gdynia dzien2 8-9318 Gdynia dzien2 5-9233 Wakacje trójmiasto Wakacje piasek dziecko Gdynia dzien2 2-9174Kostium kąpielowy Triumph (klik), bluzka Rebel Story (klik), okulary Mohito;
Michał: bluzka Rebel Story (klik), kapelusz H&M, spodenki kąpielowe TkMaxxx

 

No Comments Yet

Zostaw Komentarz

Twój adres e-mail nie będzie opublikowany.